Ta historia zaczęła się w Nowym Jorku. W The Limelight, miejscu, które wcześniej było kościołem, a później stało się jednym z najbardziej charakterystycznych punktów nocnego Manhattanu. Było w tym wnętrzu coś trudnego do podrobienia. Światło, skala, energia, ludzie, którzy nie potrzebowali niczego udowadniać. Wyszedłem stamtąd z pierwszą parą okularów, które naprawdę miały znaczenie. Nie wyglądały jak dodatek. Były decyzją. Cichym, ale bardzo wyraźnym sygnałem.
Właśnie wtedy zrozumiałem, że okulary mogą nieść ze sobą więcej. Mogą porządkować wizerunek, budować obecność, podkreślać charakter, ale tylko wtedy, gdy stoją za nimi właściwe proporcje, uczciwy materiał i detal doprowadzony do końca. Z tej myśli, dużo później, narodziło się YouNick Eyewear.
Od początku chodziło o rzeczy zrobione porządnie. Bez tanich skrótów. Bez ozdobników, które mają robić wrażenie przez chwilę. Interesowały nas oprawy, które dobrze się noszą, dobrze się starzeją i zostają z właścicielem na dłużej niż jeden sezon. Dlatego sięgamy po materiały cenione za trwałość, głębię i jakość wykończenia, w tym włoski acetat Mazzucchelli. Dlatego tak dużo uwagi poświęcamy konstrukcji, proporcjom i temu, jak oprawa układa się na twarzy w codziennym życiu, a nie tylko na zdjęciu.
YouNick Eyewear jest efektem tej właśnie konsekwencji. To niezależna polska marka zbudowana wokół świadomego projektowania, rzemiosła i przekonania, że prawdziwa jakość nie potrzebuje nadmiaru słów. Najważniejsze pozostaje dla nas to, jak okulary działają. Jak się noszą. Jak wpisują się w rytm dnia. Jak po czasie stają się naturalną częścią czyjegoś stylu.
Kolekcja 36i6 dobrze oddaje ten sposób myślenia. Jej nazwa odwołuje się do temperatury ciała, do bliskości i codzienności przedmiotów, które naprawdę nam towarzyszą. To oprawy tworzone po to, by być blisko użytkownika. Lekkie, trwałe, wyważone. Powściągliwe w formie, ale zdecydowane tam, gdzie trzeba. Takie, które nie starają się dominować, tylko zostają na miejscu przez lata.